Menu

Zapiski Artura

jakiś czas temu przekroczyłem trzydziestkę mieszkam w mieście Łodzi jestem szczęśliwym mężem i ojcem obecnie próbuję szczęścia we własnym biznesie http: www.artnow.com.pl nienawidze chamstwa prostactwa obłudy fałszu i szpanu uwielbiam gotowac w kuchni czuje się jak ryba w wodzie co niestety odbija się na mojej wadze bloga w tej chwili prowadzę od przypadku do przypadku

Śledź pod pierzynką.

artnow

Już kiedyś zamieszczałem ten przepis, ale stwierdzam, że warto go odświeżyć.

Składniki:

  • 6 - 8 matiasów
  • 400 ml słodkiej śmietanki 30%
  • Duża cebula
  • Duże jabłko.
  • 1 szklanka octu
  • 2 łyżki octu
  • 2 szklanki wody
  • Szczypta kwasku cytrynowego.
  • Szczypta soli

Wykonanie:

Matiasy wrzucamy do miski. Wlewamy do nich szklankę octu i dwie szklanki wody. Odstawiamy na półtorej godziny. W tym czasie Obieramy cebulę i kroimy ją w paseczki o długości około 3 - 4 cm. Wrzucamy tak pokrojoną cebulę do miseczki i dodajemy do niej dwie łyżki octu i szczyptę soli. Całość mieszamy i odstawiamy. Obieramy jabłko. Trzemy jabłko na tarce do jarzyn, na grubych oczkach prosto do cebuli. Całość szybko mieszamy. Dzięki temu jabłko pod wpływem kwasu z octu, nie będzie nam czerniało. Do trzeciej miski wlewamy schłodzoną śmietankę. dodajemy do niej szczyptę kwasku cytrynowego i ubijamy tak jak bita śmietanę, z tą różnicą, że nie dodajemy cukru. Do ubitej śmietany dodajemy cebulę z jabłkiem. Całość mieszamy.

Odsączamy matiasy. Na półmisku rozsmarowujemy cieniutką warstwę ubitej śmietany układamy pokrojone w dzwonka matiasy, a następnie przykrywamy je pierzynką wykonaną ze śmietany cebuli i jabłek.

Wstawiamy do lodówki na godzinkę dwie, żeby się schłodziło i przeszło wzajemnie smakami.

 

Śledź pod pierzynką - Wykonanie.

Śledź pod pierzynką - Wykonanie.

Śledź pod pierzynką - Wykonanie.

Śledź pod pierzynką - Wykonanie.  Śledź pod pierzynką - Wykonanie.

Śledź pod pierzynką - Wykonanie.

Śledź pod pierzynką - Wykonanie.  Śledź pod pierzynką - Wykonanie. 

 

 

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • blaancka

    fajny przepis, muszę spróbować, choć nie kapuje tych matyjasów jakie one maja być nie gotowe takie do zrobienia czy już gotowe? no bo tylko 1,5 godziny maja sie "robic" ? to wystarczy? kucharka ze mnie zadna.. ale jesc cos trzeba ;-)

  • artnow

    Chodzi o takie normalnie kupowane na wagę, albo w wiaderku. Bez oleju. Tylko solone.

© Zapiski Artura
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci